Lata dynamicznego rozwoju, spowodowanego szybkim wzrostem PKB oraz przemianami strukturalnymi polska gospodarka niestety ma już za sobą i nadal tkwi na krawędzi recesji. Postępująca fiskalizacja i rosnące potrzeby budżetu państwa zmniejszają ilość środków dostępnych dla przedsiębiorstw. Maleje wiarygodność kredytowa przedsiębiorstw, banki zmuszone są do tworzenia rezerw pod "złe kredyty" i oferują relatywnie wysokie ich oprocentowanie. To z kolei zniechęca przedsiębiorców do inwestowania a klientów indywidualnych do utrzymywania wysokiego poziomu konsumpcji.

Gorsze wyniki przedsiębiorstw wynikające ze spadku koniunktury w gospodarce spowodowały obniżenie nakładów na inwestycje, w tym także na informatykę. Przedsiębiorstwa - oszczędzając - decydują się na zakup z zewnątrz wyłącznie usług o wysokiej wartości dodanej, od dostawców, których doświadczenie znacznie wykracza poza ogólnie dostępną wiedzę.

Systemy zintegrowanego zarządzania klasy ERP stają się dla firm równoprawnym narzędziem zwiększania swojej konkurencyjności i traktowane są tak samo, jak inwestycje w środki produkcji.

Niemniej jednak sukcesy osiągnięte w zakresie "nowej bankowości" przez Intelligo i mBank pozwalają przypuszczać, że branża IT stanie się również w Polsce stymulatorem procesów gospodarczych i pozwoli na podniesienie efektywności działania naszych przedsiębiorstw. Kluczowym czynnikiem sukcesu jest dziś jakość świadczonych usług, poparta znajomością marki. Największą szansę na przetrwanie mają firmy, które wykorzystają wszystkie dostępne narzędzia wspomagające działalność przedsiębiorstwa, w tym systemy CRM, e-commerce, mobile sales.

id: 57