wydane w roku 2006
„Podręcznik dobrych praktyk” to publikacja, zawierająca 32 studia przypadków, które przedstawiają działalność eksportową prowadzoną na Jednolitym Rynku Europejskim przez mikro-, małych i średnich przedsiębiorców reprezentujących wiele branż. Wybrane przez autorów studia przypadków ilustrują udane przedsięwzięcia w sferze przemysłu, handlu, a także usług. Podręcznik został wydany w październiku 2006 r. jako materiał dydaktyczny dla uczestników szkoleń organizowanych w ramach projektu "Przygotowanie do eksportu" (SPO RZL Schemat b).

Z prawdziwą przyjemnością oddajemy do Państwa rąk pierwszy Raport na temat innowacyjności. Mamy nadzieję, że podobnie jak w przypadku Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce stanie się on wizytówką Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
Innowacyjność jest obecnie już nie tylko modnym określeniem postępu naukowo-technicznego. Od kilku lat stała się jednym z kluczowych elementów nowoczesnej przedsiębiorczości. Przedsiębiorczości, którą chce wspierać nasza Agencja.
Biorąc udział w projektowaniu nowych działań w ramach programów operacyjnych, zwłaszcza działań, które będą realizowane przez PARP kierowaliśmy się rodzącą się potrzebą unowocześniania polskiej gospodarki zwłaszcza w obszarach, w których dominującą rolę pełnią przedsiębiorstwa małe i średnie.
Przedstawiamy Państwu kolejną, dziewiątą już edycję Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. Raport przygotowany został przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i stanowi kontynuację inicjatywy zapoczątkowanej przez Polską Fundację Promocji i Rozwoju Małych i Średnich Przedsiębiorstw. W obecnej edycji Raportu nastąpiła zmiana formuły prezentowania danych o stanie sektora MSP. Po raz pierwszy została przeprowadzona analiza przedsiębiorczości w układzie regionalnym, która koncentruje się na ukazaniu różnic w funkcjonowaniu małych i średnich firm w poszczególnych regionach kraju, co znalazło m.in. wyraz w przedstawieniu tzw. profili województw.
W ekspertyzie dokonuje się oceny perspektyw rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw wysokich technologii w Polsce na podstawie diagnozy stanu obecnego, odniesienia do historii rozwoju wysokich technologii w innych państwach przy założeniu, że w Polsce istnieją opóźnienia w tym zakresie, więc ścieżka rozwoju high-techu w Polsce pod względem ilościowym i organizacyjnym może czerpać z czynników rozwoju sektora w państwach zaawansowanych w tym zakresie.

Jednym z takich sposobów jest poszukiwanie efektów synergii wynikających ze współpracy z innymi firmami (w tym również z dużymi krajowymi i międzynarodowymi przedsiębiorstwami) oraz instytucjami otoczenia działalności gospodarczej, a w szczególności z zapleczem badawczo - naukowym. Światowe doświadczenia wskazują na ważną rolę powiązań łączących przedsiębiorstwa z innymi podmiotami w generowaniu innowacji. Związki i kontakty między firmami a swoimi kontrahentami oraz np. instytutami i uczelniami stanowią system, w ramach którego przedsiębiorstwa o ograniczonym dostępie do wiedzy zdobywają ją z zewnątrz, co z kolei umożliwia im samym generowanie nowych pomysłów.
Połowa pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku w gospodarce polskiej wiąże się z umocnieniem pozycji sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP). Wynika to: po pierwsze - z liczby tych firm - 3,5 mln, z czego około 2 mln to przedsiębiorstwa czynne, po drugie - z ich znaczącego udziału w wartości produkcji sprzedanej i usług (ok. 50%) oraz w wartości eksportu (31%) i po trzecie - z ogólnej liczby ponad 5,5 mln osób zatrudnionych w tych przedsiębiorstwach (70% pracujących w firmach prywatnych), które spełniają niezwykle ważną rolę na rynku pracy w Polsce.
W niniejszym opracowaniu temat firmy innowacyjnej zostanie podjęty w kontekście potrzeby poznania ich charakterystyki i strategii działania oraz metod uzyskiwania zdolności konkurencyjnej na rynku krajowym i zagranicznym dla przedstawienia pozytywnych wzorców postępowania dla innych małych i średnich przedsiębiorstw.
Kredyt kupiecki jest najważniejszym kredytem w obrocie gospodarczym. Prawie wszyscy muszą sprzedawać z odroczonym terminem płatności. Tylko w wyjątkowych sytuacjach - monopolistyczna pozycja dostawcy wobec odbiorcy - dostawca może pozwolić sobie na sprzedaż na przedpłaty czy za gotówkę. Tutaj warto zwrócić uwagę na fakt, że często transakcja tzw. gotówkowa, czyli sprzedaż przy natychmiastowej płatności przelewem, która jednak następuje po wysłaniu towarów, wykonaniu usług, tak naprawdę jest również transakcją kredytową, obarczoną ryzykiem.
Analiza trendów w zakresie rozwoju przedsiębiorstw opiera się o dane Głównego Urzędu Statystycznego oraz wcześniejsze publikacje z tej serii pod redakcją profesora Józefa Chmiela. Tendencje rozwojowe w sektorze MSP dotyczą ewolucji struktury podmiotowej sektora, liczby pracujących w małych i średnich firmach, znaczenia sektora w Produkcie Krajowym Brutto, zmian efektywności i sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Ponadto scharakteryzowana jest działalność inwestycyjna i innowacyjna MSP, a także regionalna specyfika rozwoju sektora. Analiza prowadzona jest w przekroju branżowym oraz, w miarę dostępności danych, w przekroju sektorów własnościowych. Szczegółowo opisany jest stan przedsiębiorstw w 2004 roku. Trendy rozwojowe w sektorze MSP zaprezentowane są na tle ogólnej koniunktury gospodarczej oraz sytuacji dużych podmiotów.
Książka „Umowy jako prawne narzędzie transferu technologii" niewątpliwie trafia w istotę zagadnień współczesnej gospodarki i odzwierciedla potrzebę dostarczenia niezbędnych informacji na temat prawnych aspektów transferu technologii. Omawiana pozycja zawiera w pierwszej części ogólne uwagi na temat roli własności przemysłowej i intelektualnej, które wprowadzają czytelnika do problematyki transferu technologii.
Są to wiadomości o zobowiązaniach umownych oraz przedstawienie roli umów w zakresie transferu technologii. Dalej następuje przedstawienie wzorów umów związanych z obrotem prawami własności przemysłowej. W ostatniej części zamieszczony jest słowniczek terminologiczny.
„Azerbejdżan - Przewodnik dla przedsiębiorców" jest kolejną pozycją nowego cyklu wydawniczego warszawskiego Biura UNIDO, realizowanego z myślą o przedsiębiorcach zainteresowanych rozwijaniem handlu i współpracy przemysłowej z wybranymi krajami Europy Środkowo-Wschodniej i Wspólnoty Niepodległych Państw.
Niniejsza seria obejmuje w 2006 roku już 11 przewodników, w tym siedem wznawianych po raz czwarty, piąty lub szósty. Konsekwencja z jaką realizowana jest ta inicjatywa wynika m. in. z koncentracji działalności warszawskiego Biura UNIDO na wspieraniu współpracy polskich przedsiębiorstw z partnerami na wybranych rynkach Europy Środkowej, Wschodniej oraz Azji Centralnej. Istotnym krokiem w tym kierunku jest dostarczenie wszystkim zainteresowanym obszernych informacji na temat warunków działania w poszczególnych krajach, potencjalnie obiecujących pod względem handlowym i kooperacyjnym, ale z różnych powodów ciągle jeszcze trudno dostępnych dla polskich firm lub wręcz przez nie niezauważanych.
„BUŁGARIA - Przewodnik dla przedsiębiorców" jest kolejną pozycją nowego cyklu wydawniczego warszawskiego Biura UNIDO, realizowanego z myślą o przedsiębiorcach, zainteresowanych rozwijaniem handlu i współpracy przemysłowej z wybranymi krajami Europy Środkowo-Wschodniej i Wspólnoty Niepodległych Państw.
Niniejsza seria obejmuje w 2006 roku już 11 przewodników, w tym siedem wznawianych po raz czwarty, piąty lub szósty. Konsekwencja, z jaką realizowana jest ta inicjatywa, wynika m. in. z koncentracji działalności warszawskiego Biura UNIDO na wspieraniu współpracy polskich przedsiębiorstw z partnerami na wybranych rynkach Europy Środkowej, Wschodniej oraz Azji Centralnej. Istotnym krokiem w tym kierunku jest dostarczenie wszystkim zainteresowanym obszernych informacji na temat warunków działania w poszczególnych krajach, potencjalnie obiecujących pod względem handlowym i kooperacyjnym, ale z różnych powodów ciągle jeszcze trudno dostępnych dla polskich firm lub wręcz przez nie niezauważanych.
Niniejsze opracowanie dobrze wpisuje się w działania instytucji i organizacji wspierających przedsiębiorczość akademicką. Końcowym rezultatem tych działań powinien być innowacyjny rozwój przedsiębiorstw wynikający ze ściślejszych związków nauki i gospodarki oraz zwiększenia transferu innowacji i technologii.
Autor pokazuje praktyczne przykłady przedsiębiorstw wyrosłych na bazie wyników badań naukowych. Droga, jaką przeszli naukowcy - przedsiębiorcy nie była łatwa ani szybka i wymagała korekt. Przedstawieni w publikacji przedsiębiorcy potrafili umiejętnie połączyć innowacyjny pomysł z dobrym zarządzaniem i odpowiednimi źródłami finansowania.
Książka zawiera informacje o czynnikach wpływających na sukces i zachęca do dalszych, szerszych badań, których wyniki pokażą przedstawicielom społeczności akademickiej jak wdrażać wyniki badan naukowych.
Oddajemy w Państwa ręce kolejną edycję informatora Przedsiębiorco! Skorzystaj!, w którym tym razem chcielibyśmy Państwu przybliżyć zasady korzystania z bezpłatnych usług informacyjnych w ramach Punktów Konsultacyjnych, wraz z małą próbką ich oferty. Niniejszą publikację podzieliliśmy na dwa rozdziały:
Rozdział I - zawierający informacje na temat Punktów Konsultacyjnych oraz zakresu oferty ich usług na tle systemu wsparcia rozwoju przedsiębiorczości w Polsce;
Rozdział II - prezentujący kilka przykładów pakietów informacyjnych, tj. z jednego ze standardowych narzędzi pomocniczych wykorzystywanych w pracy przez konsultantów Punktów Konsultacyjnych, opisujących zagadnienia przydatne w prowadzeniu i rozwoju małej i średniej firmy.
W niniejszym opracowaniu przekazujemy Państwu ogólną informację na temat funkcjonowania instytucjonalnego systemu wsparcia rozwoju przedsiębiorczości, w tym także w oparciu o sieć organizacji i instytucji tworzących Krajowy System Usług dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw (KSU), które świadczą usługi doradcze, szkoleniowe, informacyjne, finansowe. Prezentowane w dalszej części materiału informacje na temat aktywności w 2005 r. dotyczą organizacji zarejestrowanych w KSU na podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 27 stycznia 2005 r. w sprawie Krajowego Systemu Usług dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw (Dz. U. Nr 27, poz. 221).
Na mocy ww. rozporządzania Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) w trybie ciągłym prowadzi proces rejestracji w KSU, podczas którego wnioski wszystkich organizacji aplikujących są weryfikowane pod kątem spełnienia przez nie kryteriów dotyczących:
- odpowiedniego potencjału technicznego i ekonomicznego niezbędnego do należytego świadczenia wymienionych usług,
- zapewnienia realizacji usług przez osoby posiadające niezbędne kwalifikacje,
- posiadania systemu zapewnienia jakości ww. usług,
- przestrzegania w prowadzonej działalności zasad etyki zawodowej.
Algierska Republika Ludowo-Demokratyczna należy do krajów Maghrebu (Tunezja,Maroko, Algieria). Wobec tych krajów Unia Europejska prowadzi bardzo spójną,a przez to efektywną współpracę w ramach Partnerstwa Śródziemnomorskiego.Algieria jest jednym z najzamożniejszych krajów Afryki, chociaż wzrost gospodarczy w dużej mierze uzależniony jest od kształtowania się cen ropy i surowców na rynkach międzynarodowych. Korzystając z wysokich cen tego surowca rząd przygotował ambitny plan wspierania reform gospodarczych i przeznaczył na ten cel 50 mld dolarów na okres najbliższych 5 lat. Część z tych środków może trafić do polskich inwestorów. Polska cieszy się w tym kraju zaufaniem i sympatią, ma od lat doskonałą opinię i może liczyć na przychylność władz.Jest to bardzo przydatne przy prowadzeniu interesów w Algierii, która wyrasta na czołowego partnera gospodarczego Polski w północnej Afryce. To jedyny kraj w tym regionie, z którym mamy nadwyżkę dewizową w obrotach. Rynek algierski czeka na polskich przedsiębiorców, jest otwarty na zagraniczne inwestycje, a popyt na towary jest bardzo duży. Niniejszy przewodnik gospodarczy ma na celu pomóc przedsiębiorcom w handlu z Algierią.
Gospodarka Arabii Saudyjskiej jest oparta na nieskrępowanej, prywatnej przedsiębiorczości. Szacunek dla własności prywatnej, dowolność wyboru rodzaju i formy prowadzonej działalności gospodarczej oraz zachęcanie do prywatnych inwestycji wspomagających rozwój państwa, to podstawy zgodne z wartościami islamu i przestrzegane przez Królestwo Arabii Saudyjskiej. Jest to też kraj skrajnie konserwatywny w sferze obyczajowej i raczej mało demokratyczny. Jest też jednym z najszybciej rozwijających się państw świata, ma najbardziej dynamiczną gospodarkę wśród krajów arabskich. Arabia Saudyjska jest bardzo atrakcyjnym partnerem biznesowym. Polska i Arabia Saudyjska mogą i powinny blisko współpracować i poprawiać obecny poziom wymiany handlowej. Po przystąpieniu Arabii do Światowej Organizacji Handlu znikają bariery, które wcześniej blokowały dostęp do tego rynku. Dane za I kwartał 2006 r. mówią o dalszym 34 proc. wzroście obrotów. Rynek saudyjski jest największym odbiorcą polskich towarów wśród wszystkich krajów regionu zatoki. Powyższe dane sytuują również Arabię Saudyjską w gronie państw będących największymi pozaeuropejskimi partnerami handlowymi Polski.
Argentyna opanowała kryzys lat 2003-2005, odmrożono depozyty, a po spadku PKB w 2002 roku o 11%, lata następne przyniosły średni wzrost PKB o 8-9% rocznie. W tej chwili jej sytuacja gospodarcza jest świetna. Jest to najlepsza pora na rozpoczęcie tam interesów. Przyjęcie Polski do Unii Europejskiej zwiększyło jej wiarygodność finansową wśród Argentyńczyków i spowodowało wzmożone zainteresowanie możliwościami dokonania inwestycji finansowych i produkcyjnych. Jest to nowa nisza rynkowa, w której polskie firmy doradztwa finansowego powinny dostrzec możliwości własnego rozwoju i ekspansji. Jest wiele towarów które mogą znaleźć nabywców. Przede wszystkim wyroby stalowe, kineskopy, sprzęt medyczny, środki transportu, leki, urządzenia młyńskie, obrabiarki (w tym ciężkie dla kolejnictwa), maszyny rolnicze, włókiennicze i budowlane, artykuły gospodarstwa domowego, meble, samoloty rolnicze, wózki elektryczne Melex i inne produkty przemysłowe. W dwustronnej wymianie handlowej rok 2005 i 2006 charakteryzował się: wysoką dynamiką wzrostu wzajemnych obrotów handlowych, postępującą w szybkim tempie dywersyfikacją polskiego eksportu i jego znacznym wzrostem, ale też wysokim, powiększającym się deficytem handlowym z Argentyną.
Brazylia to jeden z najlepiej rozwiniętych krajów Ameryki Południowej, którego obecna sytuacja ekonomiczna jest bardzo dobra. Jest to najatrakcyjniejszy i największy rynek Ameryki Południowej, z którym łączą Polskę wieloletnie kontakty handlowe. Minął już okres, w którym wymienialiśmy się surowcami: siarkę i węgiel, za rudę żelaza i pasze. Szybko zmienia się struktura towarowa naszego eksportu miejsce węgla zajmują wysokoprzetworzone produkty i dobra inwestycyjne produkowane wspólnie z miejscowymi partnerami. Rynek brazylijski jest trudny, nie tylko odległość, ale także stosowane przez władze administracyjne środki ochrony powstrzymują swobodny rozwój handlu. Z drugiej strony 186 milionów mieszkańców i systematyczna, choć powolna liberalizacja wymiany, zachęca do podjęcia prób wejścia na ten rynek. Tym bardziej że kraj szybko się rozwija i należy do najbogatszych na kontynencie. Prognozy rozwoju gospodarki brazylijskiej oraz rosnąca pozycja Brazylii na forum międzynarodowym czynią z tego kraju naturalnego, strategicznego partnera Polski w Ameryce Łacińskiej.
Chiny przeżywają prawdziwy skok cywilizacyjny. To formalnie socjalistyczne państwo ludowo-demokratycznej dyktatury jest w tej chwili obiektem podziwu całego świata. Nie ma takiego drugiego kraju, któryby we wszystkich dziedzinach życia gospodarczego osiągnął tak imponujące rezultaty. Rynek chiński jest bardzo atrakcyjny ze względu na ogromną, wręcz nieprzeliczalną liczbę potencjalnych odbiorców, szybkie tempo wzrostu gospodarczego (wynoszące 9% rocznie) oraz na coraz większą (szacowaną na kilkaset milionów) grupę osób zamożnych. W Polsce uwagę partnerów chińskich zwracają dogodne warunki prowadzenia działalności gospodarczej i członkostwo w Unii Europejskiej oraz dostęp Polski do morza. Rynek chiński jest bardzo trudny. Po pierwsze odległy, po wtóre są na nim już obecne najpoważniejsze firmy z całego świata. Wprowadzenie towarów na rynek chiński wymaga dużego zaangażowania środków finansowych oraz czasu. Potencjalny eksporter ma do czynienia z całkowicie różną od europejskiej kulturą, gustami i przyzwyczajeniami. Dochodzi również bariera językowa. Tym niemniej warto podjąć starania o intensyfikację eksportu, również dlatego, że Polska ma blisko 5 miliardów dolarów deficytu w handlu z Chinami.
Hongkong jest uznawany za bramę do Chin – bardzo szybko rozwijającego się kraju, który po wejściu do WTO (Światowej Organizacji Handlu) stał się jawnym i przewidywalnym partnerem handlowym m.in. krajów Unii Europejskiej. Hongkong, a właściwie od 1997 roku „Specjalny Region Administracyjny Hongkong” posiada najbardziej wolnorynkową, nastawioną na usługi, gospodarkę na świecie. Rozporządza praktycznie nieograniczonymi zasobami dewizowymi i jest drugim na świecie źródłem bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W handlu z Hongkongiem nie występują żadne bariery i każdy kto ma pomysł i pieniądze na nawiązanie kontaktów handlowych może odnieść sukces. Warunkiem jest poznanie uwarunkowań i rozporządzanie środkami umożliwiającymi promocję w czasie misji czy na wystawach. Materiał, który prezentujemy ma dostarczyć informacji o tym bardzo bogatym, ale i trudnym rynku.
Republika Chorwacji jest małym krajem i jej udział w światowym obrocie towarowym wynosi zaledwie 0,2%, ale kraj ten posiada, oprócz walorów turystycznych, istotne zalety gospodarcze, biorąc pod uwagę stały wzrost jego aktywności ekonomicznej, szybko rozwijającą się turystykę oraz wzrastający popyt wewnętrzny. Chorwacja tym bardziej jest godna szerszego zainteresowania polskich podmiotów gospodarczych, że za kilka lat (eksperci szacują, że za 4-5), po spełnieniu warunków okresu przejściowego i stając się członkiem Unii Europejskiej, w pełni otworzy swój rynek m.in. na polskie towary. Krajowy biznes z każdym rokiem wzbogaca ofertę eksportową do Chorwacji. Na 97 działów taryfy celnej, reprezentowanych było 86.
Położony we wschodniej części Afryki Północnej Egipt, jest głównym punktem, gdzie krzyżują się drogi łączące Europę, Bliski Wschód, Afrykę oraz zachodnią i wschodnią Azję. Jego strategiczne położenie pozwala na sprzedaż polskich towarów i usług nie tylko na terenie tego kraju, ale również na rynkach afrykańskich i arabskich. Egipt ma blisko 70 milionów mieszkańców, a dzięki posiadanym umowom o wolnym handlu z GCC (Rada Współpracy Krajów Zatoki) i ugrupowaniem COMESA (23 kraje afrykańskie), wielkość tego rynku wzrasta do ponad 400 milionów konsumentów. Egipt z uwagi na ważne osiągnięcia gospodarcze tego kraju, konsekwentny program liberalizacji gospodarki, wzrastające znaczenie prywatnego sektora handlu zagranicznego, zaawansowany proces integracyjny z UE oraz stabilizującą rolę Egiptu w świecie arabskim, staje się bardzo interesującym i atrakcyjnym partnerem gospodarczym. Przekonali się o tym polscy przedsiębiorcy, którzy wyjechali na organizowaną przez Centrum Promocji KIG Polską Wystawę Narodową w listopadzie ubiegłego roku. To wyjątkowo chłonny rynek, m. in. z powodu obawy przed terroryzmem, mało penetrowany. Polscy przedsiębiorcy słabo znają i obawiają się rozpoczynania handlu w tym kraju. Przy zachowaniu niezbędnych, i wcale nie absorbujących środków ostrożności, kupcy egipscy okazują się być bardzo solidnymi partnerami.
Dla polskich przedsiębiorców Indie są krajem tak odległym i tak egzotycznym, że zupełnie nie doceniają potencjału tego niezmiernie chłonnego, ale i wymagającego rynku. Pomimo istnienia możliwości, polsko-indyjskie obroty handlowe są symboliczne. Niecałe 565 milionów dolarów w ubiegłym roku w porównaniu z ponad miliardem mieszkańców i dochodem narodowym rzędu 2 700 miliardów dolarów to niewiele. Z drugiej strony dobrze rokuje przyszłej wymianie dynamika naszego eksportu – z 87,1 miliona dolarów w roku 2004, do 199,6 w ubiegłym roku. Również tegoroczny import potwierdza zarysowaną tendencję. Co bardzo ważnie, rząd indyjski jest żywo zainteresowany rozwijaniem kontaktów z Polską – krajem Unii Europejskiej. Majowa wizyta w Warszawie Ministra Handlu i Przemysłu Kamana Natha zakończyła się podpisaniem Umowy o współpracy gospodarczej, w której m.in. przewidziano powołanie Komisji Mieszanej. Indyjski minister zapewniał, że polskie towary mogą liczyć na zbyt, bo są wśród specjalistów kojarzone z wysoką jakością i przystępną ceną. Dla polskich przedsiębiorców tego typu rekomendacja jak najlepiej rokuje przyszłej współpracy. Tym bardziej, że jej tradycje, zwłaszcza dotyczące przemysłu maszynowego, energetycznego, górniczego, stoczniowego czy obronnego są długie i dobrze znane. W tych środowiskach Polacy cieszą się zasłużoną renomą. Ważne, że coraz częściej na indyjskim rynku pojawiają się przedstawiciele małych i średnich firm rolno-spożywczych (jabłka, alkohole, w tym cenione miody pitne czy gotowe dania). Możliwe jest eksportowanie maszyn i urządzeń do przetwórstwa spożywczego. Zbyt znajdują artykuły higieniczne, kosmetyki, urządzenia pomiarowe, wyposażenie gabinetów dentystycznych. Propozycji może być oczywiście znacznie więcej. Ten skrypt i planowane szkolenia, a także kończąca je misja handlowa pozwolą na wzbogacenie polskiej oferty. Indie są krajem przyszłości, już teraz mają kluczowe znaczenie dla Unii Europejskiej jako rynek, który bardzo szybko się rozwija. Polscy przedsiębiorcy nie powinni zmarnować szansy i szukać możliwości nawiązania współpracy na tym subkontynencie. Początki będą bez wątpienia trudne, bo jest to kraj o odmiennej kulturze, w którym znani jesteśmy tylko wśród ekspertów, wymagający cierpliwości i zaangażowania. Jeśli się te początkowe przeszkody pokona, efekty będą nadspodziewanie duże.
Indonezja tak ze względu na odległość jak i słabą znajomość rynku należy do krajów z którymi mamy wysokie ujemne saldo obrotów. W ubiegłym roku polski eksport był raczej niewielki – niecałe 40 milionów dolarów, natomiast import nieco ponad 294 milionów USD. W 2007 roku polski eksport wyraźnie wzrósł, jego wartość w ciągu 7 miesięcy 2006 roku przekroczyła 32,698 mln USD przy dynamice 126,4 %. Dynamika importu jest niższa i wyniosła 112,2%. Utrzymuje się ujemne saldo w wysokości 160,324 mln USD. Wymiana handlowa z Indonezją nie jest limitowana przepisami administracyjnymi i jak wynika z analiz tamtejszego rynku duże możliwości eksportowe mają polscy producenci sprzętu górniczego, zaawansowanych technologii i maszyn do eksploatacji złóż głębinowych. Wzrasta zainteresowanie polską ofertą na urządzenia wiertnicze, świdry, rury itd. Możliwa jest także partycypacja polskich firm w eksploracji i eksploatacji złóż. Istnieje także możliwość sprzedaży śmigłowców, cukrów, szkła, produktów mleczarskich, miodów, jaj ptasich, mleka w proszku, kazeiny, chemikalii nieorganicznych, organicznych, nieorganicznych związków metali szlachetnych, a także produktów farmaceutycznych. By jednak wykorzystać te możliwości potrzebne są bezpośrednie kontaktów z indonezyjskimi biznesmenami, a te jak dotąd są skromne. Wyręczają nas pośrednicy z krajów arabskich i Singapuru. Indonezja nie należy do najspokojniejszych krajów choć władze robią wszystko by zapewnić ochronę turystom i przedsiębiorcom, dlatego nie ma realnego niebezpieczeństwa w prowadzeniu współpracy gospodarczej. Redaktorzy niniejszego opracowania mają nadzieję, że pomoże ono, wraz z cyklem szkoleń, lepiej poznać ten rynek i ułatwi podjęcie decyzji o nawiązaniu współpracy z Indonezją.
Gospodarka Izraela funkcjonuje w trudnych warunkach konfliktu zbrojnego z państwami arabskimi, a mimo to kraj ten zaliczany jest do grona państw wysokorozwiniętych i nieustannie się rozwija. Współpraca Izraela z Unią Europejską opiera się o tzw. Proces Barceloński, którego celem jest utworzenie wspólnego, europejsko-śródziemnomorskiego obszaru pokoju i kooperacji gospodarczej. Również Polska po wstąpieniu do Unii Europejskiej korzysta z ustaleń tego Procesu. Ryzyko inwestycji w Izraelu jest znikome, jedynie obecna sytuacja polityczna może budzić obawy. Jednak rząd izraelski dokłada wszelkich starań, aby inwestorzy zagraniczni nie mieli wątpliwości inwestując swój kapitał. Polski eksport do Izraela nie jest duży. W ubiegłym roku zamknął się kwotą niecałych 120 milionów ale przy dynamice ponad 131 proc. Ta tendencja utrzymuje się i w roku bieżącym.Rynek izraelski powinien w większym stopniu, niż dotychczas, zainteresować polskich przedsiębiorców. Jest to kraj w którym jest duże zapotrzebowanie na produkty wytwarzane w Polsce. Tak ze względu na ich jakość i konkurencyjną cenę, jak i liczne powiązania z mieszkającymi tam Izraelczykami o polskich korzeniach.
Kuwejt jest symbolem bogactwa i racjonalnej gospodarki. Nawet z poważnych zniszczeń w I wojnie irackiej kraj wyszedł stosunkowo szybko. Gospodarkę Kuwejtu cechuje dynamiczny wzrost, uwarunkowany przede wszystkim korzystnymi cenami surowców energetycznych na rynkach światowych. Wyniki makroekonomiczne znajdują odzwierciedlenie na giełdzie kuwejckiej, której obroty stale wzrastają i która oceniana jest jako najbardziej stabilna w regionie. Zarówno polski eksport jak i import mają niewielką wartość. W 2005 roku sprzedaliśmy towarów za nieco ponad 20 milionów USD a kupiliśmy za 400 tysięcy USD. Dane te wskazują jak wielkie możliwości ma polski biznes. Tym łatwiej, że jako członek Unii Europejskiej mamy zagwarantowana ochronę prawną, a Kuwejt, który jest członkiem WTO przestrzega jej postanowień. Ponadto pomiędzy Polską a Kuwejtem podpisane są bilateralne umowy dotyczące ochrony i popierania inwestycji oraz unikania podwójnego opodatkowania. Autorzy skryptu sądzą, że przyczyną tak niskich obrotów jest nieznajomość realiów handlu z Kuwejtem i maja nadzieję, że informacje, które zgromadzili pomogą wejść na tamtejszy rynek.
Malezja wśród krajów Azji Południowo-Wschodniej wraz z Tajlandią i Filipinami należy do szybko rozwijających się państw z dochodem 3400 USD PKB na osobę. Rząd w Kuala Lumpur z powodzeniem stara się planowo unowocześniać gospodarkę i w perspektywie uniezależniać ją od koniunktury światowej na olej palmowy i ropę naftową, które eksportuje na bardzo dużą skalę. Z Malezją handlują wszystkie najpot ężniejsze państwa Świata, a przyjazny klimat inwestycyjny i wolny rynek umożliwiają robienie tam korzystnych interesów. Polscy przedsiębiorcy sprzedają na tamtejszy rynek, wg danych CIHZ, mało towarów, bo w 2005 roku tylko na sumę niecałych 46 milionów dolarów. Import jest kilkakrotnie większy – ponad 378 milionów. Sprowadzamy głównie elektronikę, kauczuk i olej palmowy. Eksportujemy meble, chemikalia i żywność. Przyczyn tak niekorzystnego bilansu handlowego jest kilka, do najważniejszych należy odległość i nieznajomość rynku. Oddzielnymi zagadnieniami pozostają kwestie małej rozpoznawalności polskich marek towarowych na rynku, wysokie koszty ich promocji, przywiązanie Malezyjczyków do znanych marek światowych oraz brak powiązań kapitałowych firm polskich z rynkiem malezyjskim, które ograniczają konkurencyjność polskich towarów wobec produktów firm japońskich, amerykańskich i europejskich. Niszy rynkowych, do zagospodarowania przez polskie towary jest wiele, szczegółowe informacje znajdują się w dalszej części skryptu. Skrypt wraz z cyklem szkoleń pomoże lepiej poznać ten rynek i ułatwi podjęcie decyzji o nawiązaniu współpracy z Malezją.
W ramach Partnerstwa Śródziemnomorskiego oraz na tle ogólnych relacji europejsko-arabskich na szczególną uwagę, z racji ich pozytywnego charakteru, zasługują stosunki bilateralne Unii Europejskiej (przede wszystkim Francji i Hiszpanii) z państwami Maghrebu. Ze względu na ich tradycyjne związki, szczególną bliskość geograficzną i zbieżność interesów, strategię UE w stosunku do Maghrebu (Tunis, Maroko, Algieria) cechuje spójność, a przez to skuteczność. Najlepsze stosunki łączą UE z Tunezją oraz Marokiem, które są postrzegane jako kraje prozachodnie. Polskie kontakty gospodarcze systematycznie rosną, choć możliwości ich rozwoju są znacznie większe. Praktycznie możemy tam sprzedać wszystko tym łatwiej, że proces harmonizacji miejscowego prawa z regulacjami UE jest na ukończeniu. Głównymi ograniczeniami są słaba znajomość rynku przez polskich przedsiębiorców i ograniczenia takie jak stosunkowo niska siła nabywcza mieszkańców. Skrypt, który oddajemy ma pomóc w poznaniu rynku i zachęcić do jego poznania i zachęcić podjęcia współpracy z tym bardzo ciekawym krajem.
Republika Południowej Afryki jest jednym z najbogatszych państw świata. Dochód narodowy na jednego mieszkańca wynosi 3010 USD. Gospodarka charakteryzuje się nowoczesnym, dobrze rozwiniętym przemysłem oraz wystarczającą produkcją żywności. Większość obszarów życia gospodarczego i społecznego zaliczane jest do pierwszego, wysoko rozwiniętego, świata. Niektóre jednak pozostają głęboko w trzecim. RPA jest największym partnerem handlowym Polski wśród krajów Afryki, z udziałem w eksporcie 21,7%, a w imporcie 23,5%. Udział ten co roku się zwiększa, podobnie jak i nasza wymiana z tym krajem. Obroty między Polską i RPA w 2005r. wyniosły 342,8 mln USD przy 224,7 mln USD w 2004r. i 128,7 mln USD w 2003r. Za 7 miesięcy 2006 roku obroty wyniosły 268,5 mln USD. Choć nadal jest to niski poziom. Obecne stosunki Polski z RPA nie odzwierciedlają ich potencjalnych możliwości. Wynika to zarówno z przyczyn obiektywnych – odległość, jak i subiektywnych, nieznajomości tamtejszych realiów, wynikającej z długoletniej izolacji Pretorii na arenie międzynarodowej. Skrypt który oddajemy oraz zaplanowany cykl szkoleń, mają pomóc Państwu w podjęciu decyzji o nawiązaniu kontaktów handlowych z tym regionem Afryki. Rokującymi perspektywy rozwoju w zakresie eksportu lub współpracy gospodarczej powinny być w najbliższej przyszłości urządzenia i sprzęt elektryczny, m.in. generatory mocy, materiały i sprzęt dla budownictwa, sprzęt transportowy, maszyny dla przemysłu spożywczego, sprzęt specjalny, urządzenia górnicze. Można liczyć również na dalszy wzrost eksportu w zakresie towarów spożywczych i produktów chemicznych oraz na rozwój współpracy w dziedzinie przemysłu farmaceutycznego i kosmetycznego, a także sprzętu medycznego.
Rumunia najprawdopodobniej 1 stycznia 2007 roku zostanie członkiem Unii Europejskiej jako poważny, 22 milionowy rynek i kraj zasobny w surowce zwłaszcza w ropę naftową. Od 2004 jest członkiem NATO. To bezsporny lider na Półwyspie Bałkańskim i pretendent do europejskiej czołówki. Z Rumunią, po okresie załamania na początku transformacji, łączą Polskę coraz dynamiczniej rozwijające się kontakty. W ubiegłym roku zanotowano 48 proc. wzrost eksportu i 16 proc. importu co dało obroty rzędu 1,5 miliarda dolarów. Nasze towary i usługi sà chętnie kupowane, tak ze względu na tradycyjne powiązania i znaną sympatie do Polaków, jak i daleko posunięty proces liberalizacji gospodarki rumuńskiej. Wraz z przystąpieniem do UE znikną bariery celne chroniące rynek artykułów rolnych, a przyjęcie unijnych standardów prawnych sprawi, że konkurować będziemy jedynie jakością i ceną towarów. Odzyskuje kraj nad Dunajem pozycję turystycznego potentata, który rozporządza coraz lepiej zagospodarowanymi czarnomorskimi plażami i górskimi stacjami. Pokutujące wśród Polaków negatywne opinie o gospodarzach są obecnie z gruntu niesłuszne, o czym wielu z nas, czy jako biznesmeni czy jako turyści, mogło się przekonać. W sumie jest to kraj godny polecenia jako poważny i atrakcyjny partner gospodarczy – członek Unii Europejskiej.
Singapur jest najbardziej stabilnym państwem Azji Południowo-Wschodniej, zaliczanym do tzw. tygrysów azjatyckich. Rozkwit gospodarki kraju w ciągu ostatnich dwudziestu lat, charakteryzujący się średnio 5-10% rocznym wzrostem, zawdzięcza się rządom Lee Kuan Yew. Wysoko rozwinięty jest przemysł elektroniczny, chemiczny, farmaceutyczny, maszynowy, stoczniowy, odzieżowy, cementowy. Singapur to również wielkie azjatyckie centrum finansowe, bankowe – 170 banków (w tym 120 zagranicznych), handlowe (usługi wytwarzają 62% produktu krajowego brutto) oraz nowoczesne centrum naukowe. Kraj posiada największą w świecie giełdę kauczuku, cyny, przypraw korzennych. Singapur jest trzecim, co do wielkosci w świecie (po Rotterdamie i Houston), centrum rafinacji ropy naftowej (ok. 55 mln ton rocznie). W Singapurze istnieje wielki przeładunkowy port morski (drugi po Rotterdamie w Świecie), obsługujący ok. 40 tys. statków rocznie, wolnocłowy port tranzytowy i tzw. tania bandera (flota handlowa o nośności ok. 15 mln DWT). Duże znaczenie ma również turystyka (ponad 6 mln gości rocznie, wpływy z turystyki to ok.10 mld dol.). Rolnictwo i rybołówstwo występuje w stopniu marginalnym, gdyż cała żywność pochodzi z importu. Singapur jest największym partnerem Polski z Azji PoΠudniowo-Wschodniej, z którym wzrasta stale wymiana handlowa, chociaż poziom konkurencyjności polskiego eksportu na tym rynku jest niski. Potrzebne są dalsze intensywne działania promocyjne zmierzające do wprowadzenia na rynek singapurski nowych asortymentów produktów, przy jednoczesnym wspieraniu przedsiębiorstw, które już prowadzą wymianę towarową z tym krajem. WedΠug wstępnych danych za I półrocze 2006 roku dynamika polskiego eksportu wyniosła ponad 60%. Charakterystyczną tendencją jest ukierunkowanie na nowe kategorie towarów i aktywność w poszukiwaniu kontaktów. Redaktorzy niniejszego opracowania mają nadzieję, że pomoże ono, wraz z cyklem szkoleń, lepiej poznać ten rynek i ułatwi podjęcie decyzji o nawiązaniu współpracy z Singapurem.
Tajlandia jest jednym z czterech najważniejszych partnerów gospodarczych Polski wśród krajów ASEAN. Wielkość obrotów dwustronnych po 7 miesiącach roku 2006 wyniosła około 260 mln USD, a polski eksport do Tajlandii wyniósł prawie 47 mln USD, co jednak w zestawieniu z importem – prawie 214 mln USD, daje ciągle ujemne saldo obrotów. W okresie 7 miesięcy 2006 roku, w porównaniu z analogicznym okresem 2005 roku dynamika polskiego eksportu do Tajlandii wyniosła 61,7 %, natomiast importu 125,6 %. Główne towary eksportowane z Polski, które mogą znaleźć odbiorców w Tajlandii to: silniki elektryczne i podzespoły elektrotechniczne, chemikalia, mleko w proszku, wyroby stalowe oraz nawozy. Możliwe jest rozszerzenie dwustronnej współpracy, naukowej, technicznej i inwestycyjnej. Pomiędzy obu krajami podpisane są najważniejsze umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji oraz o współpracy w dziedzinie nauki i techniki. Polska, kraj Unii Europejskiej ma wszelkie preferencje wynikając z podpisanych wcześniej przez Unię umów. Polski biznes raczej słabo orientuje się w realiach Tajlandii, „uśmiechniętych ludzi”, gdzie nawet ostatni zamach stanu przeszedł bez jednego wystrzału. By nawiązać kontakty, konieczny jest udział w misjach, targach i wystawach. A przede wszystkim potrzebna jest wiedza o zwyczajach i obowiązujących tam prawach.
Od 1996 r. Turcja pozostaje w unii celnej z państwami Unii Europejskiej, w ramach której zostały zniesione bariery taryfowe dla produktów przemysłowych oraz przetworzonych artykułów rolnych, przy utrzymaniu pewnych ograniczeń celnych i ilościowych w odniesieniu do towarów sektora rolnego. Turcja została zobowiązana do ujednolicenia własnej taryfy celnej z taryfą wspólnotową oraz dostosowania prawa w zakresie polityki handlowej do ustawodawstwa wspólnotowego, jak również dostosowania wewnętrznych przepisów w dziedzinie ochrony własności intelektualnej czy wspólnotowych zasad konkurencji. Wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej w 2004 r., ustalenia wynikające z istnienia wspomnianej unii celnej zostały rozszerzone również na nasz kraj. W efekcie możemy korzystać z zalet wynikających z liberalizacji wzajemnych obrotów handlowych w celu rozwoju dotychczasowej wymiany handlowej. Przykładem może być rekordowy bo o 151% wzrost polskiego eksportu w 2004 r., wpisujący się w ponad sześciokrotny wzrost obrotów polsko-tureckiej wymianie handlowej w latach 2000-2005. Systematycznie rosnący polski eksport, przy wolniejszej dynamice wzrostu importu z Turcji przyczynił się do malejącego ujemnego salda we wzajemnych obrotach. Innym czynnikiem sprzyjającym poszerzeniu ekspansji polskich małych i średnich przedsiębiorstw może być proinwestycyjna polityka rządu tureckiego, prowadzona na rzecz zwiększenia bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Służyć temu ma uproszczenie procedur administracyjnych i prawnych związanych z zakładaniem i prowadzeniem działalności gospodarczej w Turcji oraz stosowanie zachęt inwestycyjnych dla potencjalnych partnerów zagranicznych. Polscy przedsiębiorcy mogą również traktować Turcję jako pośrednika w nawiązaniu stosunków handlowych z jej sąsiadami z Kaukazu i Azji Centralnej, z uwagi na łączące te państwa podobieństwa kulturowe.
Nie ma żadnych barier finansowych ani administracyjnych ograniczających dostęp do rynku. Korzystać można z bogatych tradycji handlowych oraz rozbudowanej, nowoczesnej infrastruktury. Stosunkowo duża stabilność polityczna Zjednoczonych Emiratów Arabskich, brak znaczącego wpływu ruchów fundamentalistycznych na politykę wewnętrzną i konsekwentnie realizowana wizja nowoczesnego państwa, w którym staroarabskie tradycje i fundamentalne zasady islamu łączą się z nowoczesnością i postępem cywilizacyjnym sprawiają, że Emiraty są bardzo atrakcyjnym partnerem handlowym. Oprócz kluczowego dla gospodarki ZEA sektora naftowo-gazowego za perspektywiczne z punktu widzenia polskiego eksportu inwestycyjnego można uznać: przemysł chemiczny, branżę maszynową, energetykę, budownictwo przemysłowe i mieszkaniowe oraz przetwórstwo spożywcze. W roku 2005 sytuacja gospodarcza kraju była pomyślna, a dynamiczny rozwój gospodarczy sprawił, iż Emiraty znalazły się na drugiej pozycji (za Arabią Saudyjską) wśród krajów arabskich pod względem globalnej wartości PKB. W przeliczeniu na 1 mieszkańca PKB przekroczył poziom 25 tys. USD. Zjednoczone Emiraty Arabskie są jednym z największych partnerów handlowych Polski na obszarze obejmującym Afrykę Północną oraz Bliski Wschód. Na podstawie danych za rok 2005 można stwierdzić, iż większe obroty ogółem niż w handlu z Emiratami Polska odnotowuje jedynie w wymianie z Izraelem i Arabią Saudyjską, lecz pod względem rozmiarów polskiego eksportu na pierwszym miejscu znajdują się Emiraty. W ocenie Ambasady RP w Abu Dhabi, mimo dynamicznego wzrostu eksportu, możliwości jego dalszego rozwoju są dalekie od wyczerpania. Obecność na miejscowym rynku eksporterów z państw bliskich sąsiadów Polski świadczy, iż nasza oferta miałaby szansę powodzenia. Warunkiem jest dotarcie do emirackiego klienta. Niemal zupełnie niewykorzystane przez polskich przedsiębiorców są możliwości zakładania spółek na terenie Emiratów – zarówno w strefach specjalnych, jak i poza nimi. Stwarzane przez miejscowe władze korzystne warunki do inwestowania i tania siła robocza nie cieszą się szczególnym zainteresowaniem polskich inwestorów. Spośród polskich firm w strefach specjalnych funkcjonują tu: producent urządzeń klimatyzacyjnych, opakowań metalowych, firma informatyczna oraz baza logistyczna przedsiębiorstwa usług geofizycznych działającego w Indiach. Poza strefami zarejestrowane są, ale nie działają: firma budowlano-instalacyjna, geodezyjna i geologicznoposzukiwawcza. 



