15 i 16 maja br. w Poznaniu miało miejsce ważne wydarzenie – spotkanie mentorów i konsultantów, którzy już wkrótce rozpoczną pracę z przedsiębiorcami „w kłopocie”, czyli tymi, którzy czują się zaniepokojeni biegiem spraw w swojej firmie.

Przedstawiciele realizatorów projektu - Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Fundacji Firmy Rodzinne - przedstawili kontekst projektu, jego umocowanie w dokumentach Unii Europejskiej i rolę Polski jako jednego z krajów, w którym realizowane będą pilotażowe działania (pozostałe kraje to Włochy, Hiszpania i Grecja). Celem jest wypracowanie systemu wsparcia przedsiębiorców „w kłopocie”, gdyż, zgodnie z dyrektywą UE (COM/2016 723), „Każde z państw członkowskich powinno stworzyć system diagnozowania i wspierania przedsiębiorstw, które znalazły się w sytuacji kryzysowej lub widzą u siebie pierwsze oznaki nadciągających trudności. Tylko odpowiednio wczesne podjęcie niezbędnych działań może zapobiec spowolnieniu rozwoju firmy lub, w skrajnych przypadkach, jej upadłości”. Przed Polską stoi więc nie lada wyzwanie. Jeśli system okaże się sprawny (w co głęboko wierzymy) będzie on rekomendowany do wdrażania w innych krajach europejskich.

20170519 1

Zespół projektu Early Warning Poland. Od lewej: Małgorzata Kuś-Konieczna i Małgorzata Mączyńska (PARP), Eleni Stecka i Katarzyna Gierczak (Fundacja Firmy Rodzinne).

Aby projekt zakończył się sukcesem trzeba stworzyć prawdziwą sieć współpracy, w którą zaangażowani będą wszyscy mentorzy i konsultanci. To osoby o ogromnym doświadczeniu i wiedzy, gotowi do dzielenia się nią i nastawieni na rozwój. Nikt nie jest jednak omnibusem, trzeba więc będzie wspierać się w działaniu, konsultować trudne sytuacje, prosić o radę tych, którzy są specjalistami w dziedzinie, w której innym może brakować kompetencji. Te kompetencje trzeba jednak zidentyfikować, poznać się wzajemnie, wymienić kontaktami.

Dwa dni wypełnione były intensywną pracą. Dyskutowano o tym, jak powinna wyglądać współpraca z przedsiębiorcą. Kim powinien być mentor? Powiernikiem, doradcą, coachem? A może wszystkim po trochu? Gdzie kończy się jego odpowiedzialność? Jakimi wartościami powinien się kierować? Jak dobrać właściwy styl komunikowania się z konkretną osobą? Ważny jest także system działania mentora. Czy nie narzucam zbyt swojej woli? Czy potrafię słuchać tak, aby zrozumieć to, co chce mi przekazać mój rozmówca? Pytania się mnożą, otwierają się coraz to nowe obszary, które trzeba wziąć pod uwagę, przystępując do pracy z przedsiębiorcami, którym chcemy pomóc. Trzeba być świadomym, że bierzemy na siebie wielką odpowiedzialność. Będą zwracać się do nas ludzie, dla których czasem będziemy kołem ratunkowym, rzuconym (mamy taką nadzieję) w odpowiednim momencie, a czasem ostatnią deską ratunku …

Umiejętności współpracy, nawiązywania właściwych relacji, ale i stawiania barier można (i trzeba) doskonalić, co uświadomiły uczestnikom trenerki prowadzące warsztaty. Dla przedsiębiorców to kolejne wyzwanie i inspiracja. Obserwując uczestników przy pracy i podczas dyskusji nabrałam przekonania, że lubią takie wyzwania. No cóż, nieprzypadkowo zostali zaproszeni do projektu!

20170519 2

Jak to ująć? Od lewej: Ewelina Pisarczyk (Majsterpol), Eleni Stecka (FFR), Izabela Hajduk (Hajduk Pieczarki).

20170519 3

Praca indywidualna … Magda Kasiarz-Lewandowska (EY) i Krzysztof Kasperuk (Panheri)

20170519 4

… i praca zespołowa

Warsztaty zostały bardzo pozytywnie ocenione przez uczestników. Podkreślali niezwykłą atmosferę, poczucie, że biorą udział w czymś ważnym, przyczyniają do budowy środowiska wspierających się przedsiębiorców.

Już za niecały miesiąc spotkamy się na następnych warsztatach – a jesienią dołączą do nas nowi mentorzy i konsultanci. Zapraszamy wszystkich z doświadczeniem biznesowym, którzy widzą sens we wspieraniu innych!

Bo, jak powiedział zmarły niedawno Wiktor Osiatyński w rozmowie ze swoją córką „sensem życia, celem życia, jest pomnażanie ilości życzliwości między ludźmi”.

A na zakończenie – pamiątkowe zdjęcie.

20170519 5

 

Do zobaczenia wkrótce!

 


 Tekst: Małgorzata Mączyńska,  Zdjęcia: Iwona Paradiuk-Kot/Galeria Emocji/Archiwum PARP

id: 49547