29 listopad 2012

Co każdy start-up zrobić powinien po dofinansowaniu

Udostępnij

Właściciele start-upów, które otrzymały dofinansowanie, zdają sobie sprawę z tego, że najtrudniejsze zadanie dopiero przed nimi. Są świadomi tego, że część ich władzy i kontroli nad firmą należy do osób z zewnątrz. Taka sytuacja nie zawsze jest dla nich komfortowa, ale czasem jest to jedyna skuteczna metoda na rozwijanie działalności.

Właściciele start-upów, które otrzymały dofinansowanie, zdają sobie sprawę z tego, że najtrudniejsze zadanie dopiero przed nimi. Są świadomi tego, że część ich władzy i kontroli nad firmą należy do osób z zewnątrz. Taka sytuacja nie zawsze jest dla nich komfortowa, ale czasem jest to jedyna skuteczna metoda na rozwijanie działalności. Dofinansowanie absolutnie nie jest końcem przygody z przedsiębiorczością. Start-upy muszą ruszyć w innym kierunku, obierając sobie nowe cele. Oto kilka porad dla tych firm, które próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

 

 dofinansowanie

 

Coś więcej niż sprzedaż

Każdy start-up powinien robić coś więcej niż sprzedawać cenne rzeczy. On sam powinien stać się wartościowym produktem. Firmy, które otrzymały dofinansowanie, stoją przed poważnym zdaniem: zwiększenia swojej wartości księgowej poprzez zrównoważenie wysiłków przeznaczonych na tradycyjną sprzedaż, ochronę aktywów niematerialnych (patenty, znaki towarowe), pozyskiwanie klientów itd. Muszą być gotowe do wyzwań, które przyniesie im znalezienie się na rynku, w tym ciągłe odpowiadanie na potrzeby klienta i podążanie za trendami.  Inaczej, już na samym początku zostaną zdeklasowane przez doświadczoną konkurencję.

 

Uwzględnienie w harmonogramie

Odkąd start-up posiada swojego inwestora, musi w swoich planach rozwojowych uwzględniać jego pomysły, nadzieje i terminy. Firma najczęściej zmuszona jest osiągnąć płynność finansową w czasie oczekiwanym przez inwestora. Niestety, zdarza się, że prognozy te  nie współgrają z rzeczywistym działaniem spółki. Przykładowo, fundusze venture capital muszą odzyskać swoje udziały w ciągu 5-7 lat, aby spełnić wymagania inwestorów. Taka potrzeba wzbudza u właścicieli start-upów konieczność podejmowania strategicznych decyzji finansowych w nie najlepszym momencie lub wbrew własnym interesom. Warto więc mieć na uwadze to, że takie sytuacje się zdarzają i uwzględniać je podczas realizacji projektu.

 

Rozgrzewka chroni przed oparzeniem

Start-upy, które otrzymały wysokie sumy w ramach dofinansowania, rzucane są w centrum uwagi. Co więcej, muszą robić wszystko, by w tym centrum pozostać. Szum medialny nie powinien raczej nikomu zaszkodzić, jednak i tu należy zachować ostrożność. Zdarza się, że w kolejnych rundach, dany start-up zaczyna otrzymywać coraz mniejsze dofinansowanie lub jest całkiem pomijany. Przekłada się to potem na wizerunek firmy w rzeczywistości biznesowej. Zatem absolutnie nie wolno utożsamiać dofinansowania z wielką wygraną. Oczywiście, należy taki fakt zaliczać do jednego z najlepszych w historii firmy, jednak bez dalszej, ciężkiej pracy, można to wszystko zmarnować. Start-upy, które nie potrafią z dystansem podejść do stanu swojego konta, często kończą swoje istnienie na dofinansowaniu. Warto więc skupiać się na budowaniu wartości, która z czasem przyniesie firmie ogromne korzyści. 


Źródło: http://www.entrepreneur.com/article/224230

 

https://www.web.gov.pl/aktualnosci/19_2458_co-kazdy-start-up-zrobic-powinien-po-dofinansowaniu.html