Pomiń nawigację

6 marca 2018

Jak czytać w ciemności? Unia Europejska ułatwia niewidomym i niedowidzącym dostęp do słowa pisanego

Udostępnij

W kulturze i prawodawstwie europejskim od dłuższego czasu kładzie się duży nacisk na zakaz wszelkiej dyskryminacji oraz wyrównywanie szans. Dotyczy to wszystkich aspektów życia, tzn. zarówno odpowiedniej stopy życiowej, dostępu do zatrudnienia, opieki zdrowotnej, edukacji, wymiaru sprawiedliwości, jak też kultury. Nierówności i dyskryminacja mogą wynikać z przynależności do określonej płci, grupy wyznaniowej, grupy etnicznej czy społecznej, orientacji seksualnej, ale często są także związane z niepełnosprawnością. Stąd też tak ważnymi aktami prawnymi prawa publicznego międzynarodowego są Konwencja Organizacji Narodów Zjednoczonych o prawach osób niepełnosprawnych1[nbsp]czy Karta praw podstawowych Unii Europejskiej2.

W kulturze i prawodawstwie europejskim od dłuższego czasu kładzie się duży nacisk na zakaz wszelkiej dyskryminacji oraz wyrównywanie szans. Dotyczy to wszystkich aspektów życia, tzn. zarówno odpowiedniej stopy życiowej, dostępu do zatrudnienia, opieki zdrowotnej, edukacji, wymiaru sprawiedliwości, jak też kultury. Nierówności i dyskryminacja mogą wynikać z przynależności do określonej płci, grupy wyznaniowej, grupy etnicznej czy społecznej, orientacji seksualnej, ale często są także związane z niepełnosprawnością. Stąd też tak ważnymi aktami prawnymi prawa publicznego międzynarodowego są Konwencja Organizacji Narodów Zjednoczonych o prawach osób niepełnosprawnych1[nbsp]czy Karta praw podstawowych Unii Europejskiej2.



Niepełnosprawność w liczbach

Karta ta stanowi, że zakazana jest wszelka dyskryminacja, w tym ze względu na niepełnosprawność. Według danych pozyskanych przez Główny Urząd Statystyczny liczba osób niepełnosprawnych w Polsce na koniec marca 2011 r. wynosiła ogółem niemal 4,7 mln3.Inne dane zebrane przez GUS w 2014 r. wskazują, że populacja tych osób może być większa i liczyć nawet od 4,9 mln do 7,7 mln4. Rozpiętość danych jest tak szeroka ze względu na wybór metodologii badań czy na wybraną definicję niepełnosprawności. Tym niemniej nawet ogólne informacje są absolutnie wystarczające, aby jednoznacznie stwierdzić, że osoby dotknięte niepełnosprawnością są, nie tylko statystycznie, istotną częścią społeczeństwa, gdyż, nawet według najbardziej optymistycznych założeń, ich liczba stanowi aż 12,2% ludności naszego państwa.

Jedną z form niepełnosprawności są dotknięte osoby niewidome i ociemniałe, a także osoby słabowidzące. Europejska Unia Niewidomych szacuje, że w Europie mieszka obecnie ponad 30 mln osób niewidomych lub słabowidzących, natomiast według Światowej Unii Niewidomych na świecie może być ich nawet 285 mln. Liczba osób niewidomych i dotkniętych poważnymi schorzeniami wzroku w Polsce jest trudna do oszacowania. Dane GUS wskazują na ok. 1,8 mln osób z dysfunkcją wzroku, w tym ok. 100 tys. to osoby całkowicie niewidome. Największa organizacja społeczna zrzeszająca środowiska niewidomych i słabowidzących to Polski Związek Niewidomych (PZN), który ma ponad 55 tys. członków5. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podaje natomiast, że w Polsce liczba osób niemogących czytać czarnego druku wynosi ok. 300 tys.6

O tym, że dostęp do dóbr kultury, a w tym do słowa pisanego jest niezwykle istotny, przede wszystkim z punktu widzenia rozwoju i kształcenia jednostki ludzkiej, nie trzeba nikogo przekonywać. Tymczasem według Anny Woźniak-Szymańskiej, prezes Zarządu Głównego PZN, nawet ponad 90% wydawanych na rynku publikacji książkowych i dzieł naukowych nie jest dostępne w formatach, z których mogą korzystać osoby z dysfunkcją wzroku7. Nie tylko w interesie osób dotkniętych chorobami wzroku, ale też całego społeczeństwa jest zatem dążenie do ułatwienia tym osobom dostępu do utworów drukowanych. Rozwinięta i wykształcona jednostka to świadome i wartościowe społeczeństwo.

Regulacje międzynarodowe

W celu zrealizowania postanowień wcześniej wspomnianych aktów prawa międzynarodowego, a także powołując się na zasady niedyskryminacji, równych szans, dostępności oraz pełnego i efektywnego uczestnictwa w życiu społecznym i integracji społecznej oraz na świadomość wyzwań stojących na przeszkodzie pełnemu rozwojowi osób niewidomych, ale jednocześnie podkreślając wagę ochrony praw autorskich, przedstawiciele wielu państw postanowili, że konieczne jest ułatwienie tym osobom dostępu do dzieł kultury rozpowszechnianych w formie druku. Doprowadziło to do przyjęcia 27 czerwca 2013 r. traktatu z Marrakeszu Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO)8[nbsp]– dalej też jako „traktat”. Ambasador Remigiusz Henczel, Stały Przedstawiciel RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych w Genewie, podpisał w imieniu Polski traktat z Marrakeszu 24 czerwca 2014 r. Zasadniczym założeniem traktatu jest umożliwienie lub ułatwienie dostępu do dzieł literackich i artystycznych wydanych pierwotnie w formie tekstu lub zapisu osobom niepełnosprawnym, które w takiej formie zapoznawać się z nimi nie są w stanie.

Treść traktatu z Marrakeszu została wstępnie zaakceptowana przez 129 krajów, w tym część tych, które są członkami UE. Podpisała go również Unia Europejska. Pojawiła się wówczas wątpliwość prawna, o której rozstrzygnięcie Komisja Europejska zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości UE. Nie było bowiem pewne, czy UE posiada kompetencję wyłączną do ratyfikowania całego traktatu, czy też każde państwo powinno to zrobić samodzielnie. Wątpliwość taką zgłaszały Czechy, Finlandia, Francja, Litwa, Rumunia, Węgry, Włochy i Wielka Brytania. Doprowadziło to do wydania przez TSUE opinii 3/159, zgodnie z którą wyjątki lub ograniczenia prawa autorskiego i praw pokrewnych w odniesieniu do wykonywania i wprowadzania do obrotu kopii w dostępnych formatach określonych utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, przewidziane w traktacie z Marrakeszu, należy wprowadzić w życie w ramach dziedziny zharmonizowanej, a zatem UE winna wydać stosowne akty prawne, które będą powodowały ujednolicone przyjęcie traktatu na całym jej terytorium.

W związku z powyższym Parlament Europejski i Rada (UE) wydały we wrześniu 2017 r. dwa akty legislacyjne, które są bardzo istotne w kontekście uregulowań praw własności intelektualnej oraz praw osób z niesprawnością wzroku. Chodzi o dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1564 z dnia 13 września 2017 r.10[nbsp](dalej też jako „dyrektywa”) oraz rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1563 z dnia 13 września 2017 r.11[nbsp](dalej też jako „rozporządzenie”).Oba te akty prawne dotyczą wprowadzenia ograniczeń w ochronie zapewnianej prawom autorskim i prawom pokrewnym celem ułatwienia dostępu do poszczególnych dóbr kultury dla osób, które zmagają się z częściową lub całkowitą niesprawnością wzroku bądź z innymi niepełnosprawnościami, które uniemożliwiają im lub wysoce utrudniają zapoznawanie się z drukiem. Zarówno przedmiotowa dyrektywa, jak i rozporządzenie są de facto inkorporowaniem do prawa wspólnotowego traktatu z Marrakeszu, o którym była mowa wcześniej. Prawodawca zwraca przy tym uwagę, że osoby niewidome, słabowidzące i osoby z niepełnosprawnościami uniemożliwiającymi zapoznawanie się z drukiem nadal napotykają liczne bariery w dostępie do książek i innych materiałów drukowanych, które podlegają ochronie na mocy prawa autorskiego i praw pokrewnych. Potrzebę zwiększenia liczby utworów i innych przedmiotów w dostępnych formatach objętych ochroną oraz potrzebę znaczącej poprawy ich obiegu i wprowadzania do obrotu uznano zatem na szczeblu międzynarodowym za nader istotną.

Dotychczasowe rozwiązania w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Zanim zostaną omówione uregulowania, które są aktualnie wprowadzane na poziomie prawodawstwa Unii Europejskiej, warto odnieść się do polskiej ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zawiera ona bowiem pewne wyjątki w ochronie prawa autorskiego, które mają za zadanie ułatwiać dostęp do utworów chronionych osobom niepełnosprawnym. W 2004 r. w ustawie pojawił się art. 331 związany z implementacją tzw. unijnej dyrektywy internetowej12. Stanowi on, iż wolno korzystać z już rozpowszechnionych utworów dla dobra osób niepełnosprawnych, jeżeli to korzystanie odnosi się bezpośrednio do ich upośledzenia, nie ma zarobkowego charakteru i jest podejmowane w rozmiarze wynikającym z natury upośledzenia.

Wprowadzony przepis jest wyjątkowo ogólny, co wynika z faktu, że został niemal wprost skopiowany z treści dyrektywy internetowej. Celem ustawodawcy było prawdopodobnie umożliwienie jak najszerszej interpretacji wprowadzonego wyjątku. Został on zamieszczony w ustawie wraz z szeregiem innych artykułów, które odnoszą się do dozwolonego użytku przedmiotów prawa autorskiego, czyli takiego wyjątkowego użytku utworów chronionych prawem autorskim, na który nie jest wymagane uzyskanie zgody posiadacza praw autorskich. Na co jednak ten przepis właściwie pozwala? W doktrynie słusznie podkreśla się, że analizowany przepis odnosi się zarówno do reprodukcji utworu, jak i jego publicznego udostępnienia. Przy czym w ramach art. 331 ustawy mieści się zarówno samo przekształcenie utworu w postać zapisu cyfrowego, jak i udostępnianie zdigitalizowanych utworów w Internecie w formacie „przyjaznym” osobom niepełnosprawnym13. Czyli przepis umożliwia nie tylko korzystanie na własne potrzeby z już rozpowszechnionych utworów, ale także na ich kopiowanie i przerabianie na inne formaty. Warunkiem takiego korzystania jest czynienie tego dla dobra osób niepełnosprawnych, brak zarobkowego charakteru oraz rozmiar korzystania odnoszący się do upośledzenia i jego natury.

Co przynosi nowe prawo?

Jak wyżej wspomniano, umieszczenie w ustawie analizowanego przepisu było wynikiem wykonania przez polskiego ustawodawcę unijnej dyrektywy. Już art. 331 pozwala zatem korzystać z utworów dla dobra osób niepełnosprawnych. Co zatem zmieniają traktat z Marrakeszu i nawiązujące do niego dyrektywa 2017/1564 oraz rozporządzenie 2017/1563?

Najważniejszym postanowienie dyrektywy zawarte jest w art. 3, który stanowi, że: „państwa członkowskie przewidują wyjątek, zgodnie z którym nie wymagają zezwolenia podmiotu jakiegokolwiek prawa autorskiego lub praw pokrewnych w odniesieniu do utworu lub innego przedmiotu objętego ochroną (…) w odniesieniu do jakichkolwiek czynności koniecznych do:

  • wykonania przez beneficjenta lub osobę działającą w jego imieniu kopii w dostępnym formacie utworu lub innego przedmiotu objętego ochroną, do którego beneficjent ma zgodny z prawem dostęp na wyłączny użytek beneficjenta; oraz
  • wykonania przez upoważniony podmiot kopii w dostępnym formacie utworu lub innego przedmiotu objętego ochroną, do których upoważniony podmiot ma zgodny z prawem dostęp, lub komunikowania, udostępniania, wprowadzania do obrotu lub użyczania kopii w dostępnym formacie beneficjentowi lub innemu upoważnionemu podmiotowi na zasadzie niekomercyjnej na wyłączny użytek beneficjenta”.

W uproszczeniu można stwierdzić, że beneficjent oraz podmiot upoważniony mają prawo do wykonywania kopii utworu w dostępnym formacie oraz do wprowadzania jej do obrotu. Żeby zrozumieć treść przepisu, trzeba poznać definicje, którymi ów przepis się posługuje. Kim więc jest „beneficjent”? Zgodnie z treścią dyrektywy pojęcie to oznacza osobę:

  • niewidomą;
  • z niepełnosprawnością wzroku niepoddającą się korekcji w takim stopniu, aby funkcja wzroku tej osoby stała się zasadniczo równoważna z funkcją wzroku osoby bez takiej niepełnosprawności, i która w związku z tym nie jest w stanie czytać utworów drukowanych w zasadniczo takim samym stopniu jak osoba bez takiej niepełnosprawności;
  • która ma ograniczoną zdolność postrzegania lub czytania i która w związku z tym nie jest w stanie czytać utworów drukowanych w zasadniczo takim samym stopniu jak osoba bez takiego ograniczenia;
  • lub która ze względu na inną niepełnosprawność fizyczną nie jest w stanie trzymać książki lub posługiwać się nią, lub też skupić wzroku, lub poruszać oczami w stopniu umożliwiającym normalne czytanie.

W nawiązaniu do przedstawionej powyżej definicji należy stwierdzić, że dyrektywa definiuje osobę korzystającą z przedmiotowego uprawnienia dosyć ściśle. Nie jest to jednak wyłącznie osoba z dysfunkcją wzroku, ale także z ograniczoną zdolnością postrzegania czy z określoną niepełnosprawnością fizyczną. W takim gronie będą mieścić się np. osoby cierpiące na dysleksję rozwojową bądź osoby z niesprawnymi dłońmi czy osoby sparaliżowane.

Dyrektywa wprowadza nadto pojęcie „upoważnionego podmiotu”. Jest nim podmiot, czyli osoba fizyczna, prawna, inna jednostka organizacyjna, który został upoważniony lub uznany przez państwo członkowskie do prowadzenia na zasadzie niekomercyjnej działalności na rzecz beneficjentów w zakresie edukacji, szkoleń, czytania adaptacyjnego lub dostępu do informacji. Pojęcie to obejmuje również instytucje publiczne lub organizacje nienastawione na zysk oferujące takie same usługi beneficjentom w ramach swoich głównych działań, obowiązków instytucjonalnych lub w ramach swoich zadań realizowanych w interesie publicznym. W praktyce będą to zapewne organizacje pożytku publicznego, fundacje, stowarzyszenia działające na rzecz niepełnosprawnych, ewentualnie wydawnictwa książkowe czy internetowe.[nbsp]

Trzecim istotnym pojęciem jest „kopia w dostępnym formacie”. Jest ono o tyle ważne, że wprost wynika z niego uprawnienie do przerabiania utworu na inną formę odbioru. Wydaje się zresztą, że powinien to być główny cel całej regulacji. Chodzi bowiem o to, aby książkę drukowaną przerobić na formę bardziej przyjazną dla specyficznego odbiorcy – a zatem druk przerobić na alfabet Braille’a, audiobook bądź zdigitalizować go i nadać mu odpowiednią wielkość, kontrast czy kolorystykę. Ma to umożliwić odbiorcy zapoznanie się z daną publikacją, która – wydana w tradycyjny sposób – pozostawałaby poza jego zasięgiem.

Ostatnim tak ważnym pojęciem, którym posługuje się dyrektywa, jest „utwór”. Są to: książki, czasopisma, gazety, magazyny lub inny rodzaj tekstu pisanego, notacji, w tym zapis nutowy, oraz związane z nimi ilustracje, we wszelkich formach – w tym w formach dźwiękowych takich jak książki mówione oraz w formacie cyfrowym – który jest chroniony prawem autorskim lub prawami pokrewnymi i został opublikowany lub w inny zgodny z prawem sposób publicznie udostępniony.

Dyrektywa nakłada na państwa członkowskie UE obowiązek, aby dozwolone korzystanie pozostawało w równowadze z prawami posiadaczy majątkowych i osobistych praw autorskich. Nie może zatem, w zbyt wielkim stopniu, godzić w ich prawa i interesy. Po pierwsze, nie może naruszać integralności utworów. Przeniesienie ich na inną technikę powinno być prostą transpozycją, a zatem kopią – tyle że w innym formacie. Nie dopuszcza się zaś dokonywania zmian, o ile nie są konieczne dla umożliwienia uprawnionym odbioru utworu. Nadto ustawodawca powinien zadbać, aby korzystanie z uprawnień nie stało w sprzeczności ze zwykłym korzystaniem z utworu. Powinien więc postarać się o przygotowanie mechanizmu, który będzie pozwalał na weryfikację sposobów korzystania z kopii utworów oraz na weryfikację podmiotów, które do nich uzyskują dostęp – tak, aby co do zasady nie dochodziło do korzystania z nich przez osoby, które mogą to robić w zwykły sposób. Można sobie bowiem łatwo wyobrazić nadużycia, kiedy np. osoby w pełni zdrowe nieodpłatnie korzystają z audiobooków przystosowanych dla osób niepełnosprawnych i w ten sposób pozbawiają wydawców, autorów i wykonawców należnego im wynagrodzenia.

Zważając na fakt, że przywoływany wcześniej art. 331 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych w dużej mierze pozwalał na realizację zobowiązań z traktatu, a zatem również z dyrektywy, zasadne jest pytanie, czy jej inkorporowanie do krajowego porządku prawnego zmieni coś dla uprawnionych. Wydaje się, że nowe regulacje są nakierowane na doprecyzowanie aktualnie obowiązujących rozwiązań, ich ujednolicenie i harmonizację oraz na umożliwienie transgranicznej wymiany utworów. W praktyce polscy niepełnosprawni z dysfunkcjami wzroku winni uzyskać dostęp – w ramach dozwolonego użytku – do utworów drukowanych poza granicami naszego kraju. Wynika to nie tyle z postanowień dyrektywy, ile z treści traktatu i rozporządzenia. Ono bowiem skupia się właśnie na ustanowieniu jednolitych zasad dotyczących transgranicznej wymiany utworów pomiędzy Unią a państwami trzecimi będącymi stronami traktatu z Marrakeszu. Przepisy zezwalają zarówno na dystrybuowanie utworów z państw członkowskich do państw trzecich, jak też na ich przywóz z państw trzecich na terytorium Unii Europejskiej. Dyrektywa, choć krótsza i bardziej zwarta w swojej treści, może w praktyce mocniej wpłynąć na rzeczywistość i życie polskich niepełnosprawnych aniżeli rozporządzenie – choć to ono w szerszy sposób reguluje dozwolony użytek. Jednakże w innych krajach UE może być zupełnie odwrotnie, albowiem nie wszyscy ustawodawcy zdecydowali się na tak szerokie uregulowanie uprawnienia z dyrektywy internetowej, jak polski ustawodawca zrobił to w ustawie o prawie autorskim.

Istotne jest też to, że ostateczna forma oddziaływania przepisów dyrektywy i rozporządzenia na polski porządek prawny będzie w dużej mierze zależała od naszego prawodawcy. To on bowiem zdecyduje o tym, w jaki sposób ich postanowienia zostaną inkorporowane do krajowego porządku prawnego, a unijne przepisy pozostawiają mu w tym zakresie pewną swobodę. O ile bowiem rozporządzenie będzie bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich od 12 października 2018 r., o tyle postanowienia dyrektywy muszą zostać odpowiednio wprowadzone do krajowych porządków prawnych do dnia 11 października 2018 r.

Słowem podsumowania

W ocenie autora niniejszego artykułu dalsze poszerzanie możliwości dostępu do dóbr kultury dla osób niepełnosprawnych oraz harmonizacja przepisów wewnątrz Unii Europejskiej – oczywiście z odpowiednim poszanowaniem ochrony praw autorskich – jest krokiem w dobrą stronę. Ważne jest przy tym, aby ustawodawca, zarówno krajowy, jak i wspólnotowy, nie zapomniał o tym, że wchodzi w prawnoautorski monopol uprawnionych i że ważne jest zachowanie równowagi pomiędzy posiadaczami praw autorskich a podmiotami korzystającymi z tych praw.

Jakub Lorenc

autor jest radcą prawnym zajmującym się prawem cywilnym, ze szczególnym uwzględnieniem tych jego zagadnień, które odnoszą się do praw własności intelektualnej i szeroko pojętej działalności w Internecie oraz w branży kreatywnej;

prowadzi bloga autorskielegalnie.pl

Artykuł pochodzi z[nbsp]Biuletynu Euro Info 6 (177) 2017

[nbsp]

[1] Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 13 grudnia 2006 r.

[2] Karta praw podstawowych Unii Europejskiej pierwotnie proklamowana dnia 7 grudnia 2000 r.

[3] Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2011 r.

[4] Stan zdrowia ludności Polski w 2014 r. – GUS, Warszawa 2016 r.

[5] http://pzn.org.pl/.

[6] http://www.mkidn.gov.pl/pages/posts/traktat-z-marrakeszu.-dozwolony-uzytek-na-rzecz-osob-niepelnosprawnych-4818.php.

[7] http://pzn.org.pl/niewidomi-swietuja-we-wroclawiu-miedzynarodowy-dzien-ksiazki-i-praw-autorskich/.

[8]Traktat z Marrakeszu Światowej Organizacji Własności Intelektualnej z dnia 27 czerwca 2013 r. w sprawie ułatwienia dostępu do opublikowanych utworów drukowanych osobom niewidomym i słabowidzącym oraz osobom z niepDyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1564 z dnia 13 września 2017 r. w sprawie niektórych dozwolonych sposobów korzystania z określonych utworów i innych przedmiotów chronionych prawem autorskim i prawami pokrewnymi z korzyścią dla osób niewidomych, osób słabowidzących lub osób z niepełnosprawnościami uniemożliwiającymi zapoznawanie się z drukiem oraz w sprawie zmiany dyrektywy 2001/29/WE w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym.

[11][nbsp]ełnosprawnościami uniemożliwiającymi zapoznawanie się z drukiem.

[9] Opinia Trybunału Sprawiedliwości z dnia 14 lutego 2017 r., 3/15, ECLI:EU:C:2017:114, pkt 112.

[10][nbsp]Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1563 z dnia 13 września 2017 r. w sprawie transgranicznej wymiany między Unią a państwami trzecimi kopii w dostępnych formatach określonych utworów i innych przedmiotów chronionych prawem autorskim i prawami pokrewnymi z korzyścią dla osób niewidomych, osób słabowidzących lub osób z niepełnosprawnościami uniemożliwiającymi zapoznawanie się z drukiem.

[12] Dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym.

[13] K. Gienas, Użytek utworów dla celów osób niepełnosprawnych na tle prawa unijnego i polskiego, ZNUJ 2012, nr 4, s. 40‒50.

Zobacz więcej podobnych artykułów