25 kwietnia 2013
7 najczęstszych błędów na prezentacjach inwestorskich
Udostępnij
Prezentacja projektu przed inwestorami to kluczowy moment w staraniach o pozyskanie finansowania. Od jej przebiegu zależy, czy inwestorzy zainteresują się przedsięwzięciem, rozpoczną negocjacje i w efekcie zaangażują się w projekt. Błędy popełnione podczas prezentacji mogą skazać na porażkę nawet najbardziej innowacyjne przedsięwzięcie. Listę najczęściej popełnianych błędów przygotowali Szymon Kurzyca i Maciej Strzębicki – eksperci prowadzący warsztaty dla uczestników konkursu Zacznij.biz.
Prezentacja projektu przed inwestorami to kluczowy moment w staraniach o pozyskanie finansowania. Od jej przebiegu zależy, czy inwestorzy zainteresują się przedsięwzięciem, rozpoczną negocjacje i w efekcie zaangażują się w projekt. Błędy popełnione podczas prezentacji mogą skazać na porażkę nawet najbardziej innowacyjne przedsięwzięcie. Listę najczęściej popełnianych błędów przygotowali Szymon Kurzyca i Maciej Strzębicki – eksperci prowadzący warsztaty dla uczestników konkursu Zacznij.biz.
1. Niezrozumienie celu prezentacji – to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Celem prezentacji nie jest wytłumaczenie inwestorom sposobu działania naszego produktu czy technologii, nie chodzi też o przekazanie wszystkich informacji o naszym projekcie. Najważniejszym celem jest zainteresowanie inwestorów tematem i przekonanie ich, że warto z nami dalej rozmawiać. Prezentację powinniśmy więc traktować jak produkt, który chcemy sprzedać naszym odbiorcom – inwestorom.
2. Niedopasowanie prezentacji do odbiorców i ich potrzeb – nasza prezentacja, jak każdy produkt, musi odpowiadać potrzebom odbiorców. Potrzebę inwestorów możemy najkrócej zawrzeć w zdaniu „chcę się szybko dowiedzieć, czy warto poświęcać czas na zapoznanie się z tym projektem”. Dlatego prezentacja musi podkreślać informacje ważne z punktu widzenia inwestora, przekonać, że nasz pomysł odniesie sukces na rynku i przyniesie oczekiwany zwrot inwestycji. Musi przyciągać uwagę, operować jasnym, zrozumiałym językiem (a nie żargonem technicznym), podkreślać aspekty biznesowe, a nie koncentrować się na szczegółach technologicznych. Pamiętajmy też o dopasowaniu estetyki – inwestorów łatwo zrazić niechlujną warstwą wizualną prezentacji.
3. Niedostateczne przygotowanie – nie każdy jest urodzonym mówcą, ale każdy może się odpowiednio przygotować. Prezentacja musi być dopracowana w najdrobniejszych szczegółach i przećwiczona do perfekcji. Niedopuszczalne jest czytanie z ekranu, gubienie wątku, zagłębianie się w dygresje. Prezentacja inwestorska to kilkunastominutowy spektakl i tylko wielokrotne próby uchronią nas przed klęską. Pamiętajmy też o przygotowaniu technicznym – sprawdzeniu laptopów, rzutników, etc. To samo dotyczy prototypów – świetnie gdy możemy pokazać inwestorom prototyp naszego produktu, ale musimy mieć stuprocentową pewność, że w trakcie prezentacji będzie on działał.
4. Nieumiejętność wykorzystania grafiki – prezentacja musi operować obrazem – suche fakty i liczby nie przyciągną uwagi odbiorców. Ograniczajmy tekst do minimum – twórzmy wykresy i infografiki, używajmy zdjęć. Wykorzystujmy możliwości różnych aplikacji i programów do tworzenia prezentacji oraz zasoby internetu. Jeżeli przygotowanie czytelnej, wizualnie atrakcyjnej prezentacji przekracza nasze możliwości, warto skorzystać z pomocy fachowców. Jeśli raz zniechęcimy odbiorców, drugiej szansy możemy nie mieć.
5. Nieznajomość rynku, na którym będziemy działać – sytuacja, w której nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na proste pytania inwestorów lub co gorsza okazuje się, że inwestor lepiej zna rynek i otoczenie naszego projektu niż my sami, na starcie dyskwalifikuje nas i nasze przedsięwzięcie. Warto więc poświęcić czas na dogłębny reaserch, rozmowy z potencjalnymi kontrahentami, podwykonawcami i klientami.
6. Niepoprawne zdefiniowanie konkurencji – pamiętajmy, że konkurencją są nie tylko produkty czy usługi podobne do naszych, ale przede wszystkim te, które odpowiadają na podobną potrzebę odbiorców. Np. konkurencją dla restauracji jest kino, gdyż i jedno, i drugie pozwala miło spędzić czas w gronie przyjaciół. Niestety na prezentacjach często spotyka się pomysłodawców twierdzących, że dla ich projektu konkurencja nie istnieje. Ich szanse na pozyskanie inwestorów są nikłe.